#zostanwdomuzGBS: Czy klimat będzie wpływał na regulacje bankowe?

W ramach cyklu #zostanwdomuzGBS udostępniamy artykuł Michała Krakowiaka pt. "Czy klimat będzie wpływał na regulacje bankowe?". Artykuł ukazał się w numerze 2/2019 "Głosu Banków Spółdzielczych". Zapraszamy do lektury!

Czy klimat będzie wpływał na regulacje bankowe?

Wszystko wskazuje na to, że tak będzie – i to w najbliższej perspektywie. Zmiany klimatu wywołane zjawiskiem efektu cieplarnianego, którego wielkość działania jest nieporównywanie duża na przestrzeni ostatnich 800 000 lat [1], polegają na zwiększeniu się częstotliwości występowania ekstremalnych zjawisk pogodowych, takich jak niespotykane w swojej skali ulewy, susze, huraganowe wiatry i wywoływane nimi sztormy oraz wiele katastrofalnych w skutkach zjawisk pochodnych. Powodują one już w tej chwili ogromne straty materialne, których rozmiar w istotny sposób zaczyna zaburzać dotychczasowe warunki funkcjonowania wielu podmiotów gospodarczych i całych gospodarek, w szczególności położonych w rejonach o przyspieszonym tempie efektu cieplarnianego (np. Hiszpania, Portugalia, Kanada).

Według najnowszych badań przeprowadzonych w czołowych ośrodkach naukowych Europy i USA, niewyhamowanie obecnego tempa przyrostu średniej wartości temperatury powierzchniowej Ziemi spowoduje w skali globalnej na przestrzeni XXI wieku aż 23% spadek PKB na głowę [2]. Oznacza to, nie wdając się w skomplikowane szczegóły i niuanse komentowanego zjawiska, że zmiana klimatu jest bez wątpienia ogromnym problemem także o charakterze ekonomicznym. Narastająca świadomość tych zagrożeń jest motywem do podejmowania wielu działań zaradczych lub pozwalających na zarządzanie nową kategorią ryzyka, jakim jest ryzyko klimatyczne. Wśród działań zaliczanych do pierwszej z  wymienionych grup, znajdują się m.in. prace nad technologiami lub ich wdrożeniami, które zapewnią zerową lub niską emisję gazów cieplarnianych, w szczególności CO2 uwalnianego w procesie spalania paliw kopalnych i głównie odpowiedzialnego za efekt cieplarniany.

Najprościej rzecz ujmując, patrząc na te działania przez pryzmat zapewnienia im odpowiedniego finasowania, dochodzimy powoli do ukrytego w  tytule tego artykułu pytania o stosunek instytucji finansujących – a w istocie rządów poszczególnych krajów i samej Unii Europejskiej – do ochrony środowiska naturalnego. Postawa ta manifestuje się poprzez podejmowanie skoordynowanych dążeń do zbudowania tak zwanej green economy, czyli gospodarki nie tylko niskoemisyjnej, a tym samym zasobooszczędnej, ale także społecznie inkluzywnej. Jednym z filarów procesu transformacji w kierunku takiej zrównoważonej (sustainable) gospodarki opartej na możliwie dużej liczbie zero- i niskoemisyjnych technologii jest polityka, stawiająca sobie odpowiednio społecznie i ekonomicznie wyważone cele aktywnego wspierania takich inwestycji, przy jednoczesnym demotywowaniu szeroko rozumianych inwestorów do kontynuowania przedsięwzięć gospodarczych petryfikujących status quo i utrudniających lub uniemożliwiających w inny sposób realizację celów green economy: celów normatywnie ujętych w ramy międzynarodowego zobowiązania klimatycznego, jakim jest Porozumienie paryskie (Paris Climate Agreement) – światowy kompromis przyjmujący bezpieczne normy emisji CO2. Wynika z niego konieczność obniżenia emisji CO2 do 2030 r. o  40%, a tym samym potrzeba
doinwestowania w nowe, „zielone” technologie ok. 180 mld EURO rocznie w skali UE.

Polska jako członek UE, a także jako kraj leżący w strefie, która będzie doświadczać skutków zmian klimatycznych, uczestniczy de facto w procesie transformacji idącej w kierunku wypracowania, jak się to określa, standardów green lub sustainable finance. Będą one już wkrótce określały w UE normy w zakresie dostarczania finansowania dla inwestycji dążących do zrównoważonego rozwoju, uwzględniających skutki dla środowiska naturalnego oraz konsekwencje społeczne, w tym sposoby zarządzania procesami gospodarczymi (governance). Termin sustainable finance zawiera w sobie silny komponent dążenia do wzrostu, niemniej jednak przy redukcji szeroko rozumianej presji na środowisko naturalne, stawianiu warunków niskoemisyjności i  niezanieczyszczania środowiska, minimalizacji ilości odpadów oraz dbałości o efektywność przy zużywaniu zasobów naturalnych.

Obok tych cech szczególnie ważna będzie świadomość oraz przejrzystość struktury ponoszonego ryzyka i jego wpływu na bezpieczeństwo systemu finansowego/bankowego, a także potrzeba wspólnego działania instytucji finansowych/bankowych i podmiotów biznesowych, niejako równolegle do tego, co robią władze UE/państwowe w celu minimalizowania tego ryzyka poprzez odpowiednie zarządzanie.

Unia Europejska już wywiera polityczną presję, mającą na celu promowanie i bodźcowanie do większego tempa tej transformacji (Polska mając głównie „węglowy” energy mix stawia tutaj różne warunki), jednak kluczowa może się okazać postawa nie tylko inwestorów podzielających filozofię sustainable finance, ale też sektora bankowego i  pozostałej części rynków finansowych (kapitałowego i ubezpieczeniowego w szczególności). Sektorowi finansowemu przypisuje się szczególną rolę, poprzez możliwość czynnego popierania zrównoważonych inwestycji w  długim horyzoncie czasowym lub zaostrzanie warunków finansowania dla inwestycji niespełniających „zielonego” kryterium (tzw. brown investments) i współbudowanie w  ten sposób niskoemisyjnej, zasobo- i klimatoochronnej gospodarki cyrkularnej (działającej w energetycznym obiegu zamkniętym). Można by w tym miejscu przytoczyć publicznie składane deklaracje szefów niektórych – nawet polskich – banków o przyjęciu w pełni „zielonej” polityki inwestycyjno-kredytowej już w najbliższej przyszłości. Także studiując oficjalne dokumenty Europejskiego Stowarzyszenia Banków Spółdzielczych (EACB), którego KZBS od lat jest członkiem, można napotkać deklaracje pełnego wsparcia dla idei sustanable finance i lokalnego współuczestnictwa w jej budowie. Ale jak to zwykle bywa, każdy kij ma dwa końce. Finansowanie w sposób systemowy, bezpieczny i zobiektywizowany nowych, innowacyjnych technologii, procesów, rozwiązań etc., będzie wymagało zdefiniowania nowych pojęć, kategorii, zależności i benchmarków oraz nadania im formy wspólnotowych norm prawnych, wkomponowanych w regulacje nadzorcze i ostrożnościowe. Nietrudno zgadnąć, co to będzie oznaczać w praktyce.

W maju 2018 r. Komisja Europejska (KE) przyjęła pakiet narzędzi pozwalających wdrażać niezbędne przedsięwzięcia, nazywając go planem działania w dziedzinie sustainable finance (Action Plan on sustainable finance). Pakiet zawiera szereg propozycji, a w szczególności:

  • propozycję przyjęcia rozporządzenia określającego ramy prawne dla stymulacji zrównoważonego rozwoju poprzez ustalenie warunków tworzenia zunifikowanej klasyfikacji systemu pojęć pozwalających na ocenę co może, a co nie może być uważane za aktywność gospodarczą wpisującą się w założenia zrównoważonego rozwoju, czyli tzw. taksonomię [3]. Miałby to być zasadniczy krok pozwalający na uruchomienie zrównoważonych inwestycji. Obecnie w tej sprawie trwają prace grupy roboczej przy KE,
  • propozycję osobnego rozporządzenia w zakresie wymogów ujawnień (disclosure) związanych ze zrównoważonymi inwestycjami (green) i towarzyszącym im ryzykiem (sustainability risk) oraz uzupełniającego zarazem Dyrektywę EU 2016/2341 w zakresie obowiązku ujawnień co do sposobu integrowania w procesie oceny ryzyka i  inwestycyjnych procesów decyzyjnych aspektów ochrony środowiska, aspektów społecznych (głównie chodzi o warunki pracy) i sposobu zarządzania (ESG factors), jako elementu obowiązku informacyjnego, np. banków lub asset managers, wobec inwestorów i beneficjentów inwestycji,
  • propozycję osobnej nowelizacji rozporządzenia ws. benchmarków (BMR). Propozycja dotyczy stworzenia nowej kategorii benchmarków zawierających czynnik low-carbonpositiv carbon, co oznaczałoby konieczność uwzględnienia wpływu emisji CO2 na ocenę przedsięwzięcia przez pryzmat tzw. śladu węglowego (carbon footprint) i konieczności zaznajamiania z tą informacją inwestorów [4],
  • wreszcie propozycję nowelizacji niektórych aktów delegowanych do Dyrektywy MIFID II i Dyrektywy ws. dystrybucji ubezpieczeń (IDD) pod kątem włączenia wobec firm inwestycyjnych i ubezpieczeniowych wymogu uwzględnienia w procesie świadczonego klientowi doradztwa czynników ESG.

Z powyższego, niepełnego zresztą, zestawienia wynika potencjalnie duży zakres nowych wymogów i obowiązków pod adresem banków, firm inwestycyjnych, ubezpieczeniowych i innych typu asset management. Będą one dokładały się do obecnych wymagań ostrożnościowych, obowiązków informacyjnych i  w  zakresie ujawnień. Obecnie trwa poważny proces lobbingowy, prowadzony przez środowiska sektora finansowego (bardzo aktywny udział EACB w interesie dalszego nieprzeciążania banków spółdzielczych), mający na celu zachowanie względów proporcjonalności, jak i umiaru w dążeniu do objęcia nowymi wymogami niemal wszystkich produktów kredytowych o charakterze inwestycyjnym. Zagrożeniem jest też potencjalna niespójność z innymi regulacjami, w tym ostrożnościowymi. Te i inne zagadnienia będą przedmiotem wzmożonej aktywności lobbingowej sektora bankowego po rozpoczęciu fazy Trilogu, wkrótce po wyborach do Parlamentu Europejskiego. Nie wróży to nam spokoju od kolejnych regulacji, jednak w tym przypadku wydaje się, że stawką jest coś więcej niż tylko chęć regulowania.

Przypisy:

[1] Program wyemitowany 3 grudnia 2018 r. przez stację BBC pt. What is...?

[2] Artykuł What are the economic consequences of climate change?, “Nature”, 2017 https://www.nature.com/articles/nclimate3411  

[3] Taksonomia – dziedzina nauki zajmująca się klasyfikacją i/lub systematyzacją, np. w naukach biologicznych.

[4] W dniu 26 marca 2019 r. PE przegłosował rezolucję ustawodawczą w sprawie wniosku dotyczącego BMR w odniesieniu do wskaźników referencyjnych niskoemisyjności i wskaźników referencyjnych pozytywnego wpływu na emisyjność, jako element porozumienia politycznego pomiędzy PE i Radą UE w zakresie istotnych zmian przepisów przejściowych BMR, dotyczących kluczowych wskaźników referencyjnych.

Michał Krakowiak
Wiceprezes Zarządu KZBS 

PRENUMERATA "GŁOSU BANKÓW SPÓŁDZIELCZYCH" na 2020 rok

Udostępnij artykuł:
« powrót