Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.
ZAMKNIJ
 

Aktualności

04 stycznia 2018Co dalej z bankowością spółdzielczą?

Wiosną ubiegłego roku Biuro KZBS zaprosiło kilkunastu szefów banków spółdzielczych, będących członkami Związku,  jak i banków pozostających poza Związkiem  oraz przedstawicieli kierownictw banków zrzeszających  do udziału w dyskusji na temat wyłaniających się problemów w zakresie organizacji dalszego rozwoju banków spółdzielczych w warunkach zaostrzającej się konkurencji i wyzwań w dziedzinie technologii, a przede wszystkim, oczekiwań klientów. Ramy dyskusji obejmowały bezpośrednie otoczenie biznesowe, aspekty funkcjonowania obecnych struktur organizacyjnych banków spółdzielczych, oraz ich relacje z klientami i członkami.

Odbyliśmy kilka spotkań, powstał dokument uwzgledniający przewodnie elementy dyskusji, zarysowujący diagnozę sytuacji oraz projekt kierunkowych działań. Uczestnicy dyskusji stanowili względnie reprezentatywne dla wszystkich „nurtów” sektora grono. Konstatacje wydają się więc być odzwierciedleniem kluczowych potrzeb sektora spółdzielczego. W zasadzie ponad wszelką wątpliwość zdefiniowano  jeden problem. Problem niedostatecznej, nieadekwatnej do skali wyzwań współpracy, zarówno pomiędzy uczestnikami Zrzeszeń, jak również  pomiędzy zrzeszeniami banków spółdzielczych w obszarach procesów, produktów, zarządzania ryzykiem oraz wizerunkiem. Więcej  kooperacji i podziału pracy, a więc i synergii dyktowałyby zarówno ekonomika przedsięwzięć, jak i myślenie o konkurencyjności, z uwzględnieniem spektrum zmian zarówno  po stronie odbiorców oferty sektora, jak i otoczenia regulacyjnego. Problem w tym, że brak jest przełożenia tych skądinąd, jednoznacznych rekomendacji na język praktyki, czyli wspólnego działania. W tym kontekście mam nieodparte wrażenie, że potrzebna jest pilna i konkretna dyskusja  środowiskowa  nad tym co dobitnie, bardziej niż może sobie na to pozwolić KZBS, powiedział niedawno Bret King, którego nota bene słuchali także przedstawiciele sektora  spółdzielczego, a mianowicie: Banki będą mieć problemy nie dlatego, że technologia wymusza na nich duże zmiany, tylko dlatego, że tym zmianom nie chcą się poddawać” i dalej „(...bankowość jest potrzebna, ale banki już niekoniecznie. To, czy przetrwają, zależy od ich elastyczności”.

Zatem to, jak konkretnie ustawimy nasze priorytety i ich planową realizację, zdeterminuje naszą przyszłość. Jednak ani strategia przetrwania, ani myślenie wyłącznie w kategoriach narzędziowych nie posuną nas do przodu, o ile nie odrobimy lekcji z dziedziny wartości, które leżą u podstaw zaufania. Zaufanie jest bowiem historycznym komponentem prawdziwej spółdzielczości. KZBS pomaga postawić właściwe pytania, ale działanie będzie skuteczne jeśli  podejmą go zgodnie wszyscy członkowie naszego sektora.

A co do okoliczności zewnętrznych, to ujmując możliwie najzwięźlej, rok 2018 przyniesie szereg kolejnych wyzwań. Wynikają one z zainicjowanych już w minionym roku albo jeszcze wcześniej zmian w regulacjach,  do których zaliczam w pierwszej kolejności PSD2, RODO a także wyniki przeglądu tak zwanego banking package (w tym kompleksie mieszczą się zmiany w CRD/CRR, BRRD i standardy rachunkowości IFRS 9, te ostatnie będą dotyczyły w naszym sektorze banków zrzeszających), jaki i wszelkie możliwe posunięcia regulacyjne dotyczące zjawiska fintech. Jako Izba gospodarcza banków spółdzielczych będziemy zwracać, tak jak to czynimy dotychczas, uwagę na wszelkie przejawy tłamszenia w drodze nieproporcjonalnych rozwiązań prawno-ostrożnościowych szeroko rozumianego spółdzielczego modelu biznesowego w bankowości. I jakkolwiek ten model musi podlegać naturalnej ewolucji, aby był adekwatny do współczesnych wyzwań technologicznych, także regulacyjnych - do czego zachęcałam w pierwszej części moich refleksji, to ta ewolucja nie może polegać na krępowaniu go nieadekwatnymi obciążeniami. Będziemy więc nie ustawać w głoszeniu wobec regulatorów i nadzorców potrzeby  kierowania się tą zasadą wobec banków spółdzielczych. Spodziewam się też zaostrzenia konkurencji na polu technologii. Miniony rok pokazał jak niemal błyskawicznie dochodzi na tym polu nie tylko do nowych odkryć, ale do konkretnych, nowych wdrożeń, często całkowicie rewolucjonizujących rynek,  na którym przecież i my operujemy.  Dopełnieniem wyzwań o charakterze technologiczno-procesowym będą konieczne wdrożenia takie,  jak: STIR, JPK, czy split payment.  Odpowiedzi na te wyzwania musimy mieć już dziś. I musi to być odpowiedź wspólna, wyrażona przez wszystkie banki. Spieszmy się więc.

Partnerzy